BLOG

Subskrybuj kanał blogu

KatalogiWpisAchronologicznyTematycznyPoczytnościPopularnościOcen

Likwidacja podatku Belki, czy ukryta podwyżka?

niedziela, 5 lipca 2026
Tematyka: analiza, finanse, pieniądze, podatki, prawo

Prawie rok temu prześwietlałem propozycję OKI. Minęło dużo czasu do dziś, kiedy sejm podpisał ostateczny wariant OKI, czyli propozycji zniesienia "podatku Belki" dla oszczędzających. I choć ustawa będzie czekać jeszcze na procedowanie w senacie oraz podpis prezydenta (na moment pisania tych słów), to warto przyjrzeć się, jaki kształt przybrała przez ten czas, pod napływem opinii i analiz, m.in. przeprowadzanych przeze mnie. Szczególnie, że zyskała poparcie z obu stron sejmowej sali.

Ustawa zawiera ponad 30 stron. Podstawy nie uległy zmianie, ale warto zwrócić uwagę na kilka niuansów. Przede wszystkim konto musi należeć do jednej pełnoletniej osoby. Czyli lokata albo konto oszczędnościowe założone wspólnie lub przez osobę poniżej 18 roku życia nie będzie podlegało zwolnieniu. To bardzo ważny punkt, na który będzie trzeba uważać.

Na OKI będzie można przetrzymywać m.in.:
Między innymi:

  • gotówkę,
  • lokaty,
  • obligacje Skarbu Państwa,
  • obligacje przedsiębiorstw,
  • akcje,
  • ETF-y,
  • jednostki funduszy inwestycyjnych,
  • instrumenty notowane na giełdzie,
  • produkty emerytalne i ubezpieczeniowe.

Podatek liczony będzie od wartości aktywów a nie od osiąganych zysków. Będzie on wyliczany raz na rok jako średnia zgromadzonych aktywów (suma dziennych dzielona przez ilość dni w roku). Zatem w ciągu roku będzie można przekraczać próg zwolnienia z podatku o ile w innej części roku będzie się posiadało odpowiednio poniżej tego progu środki. Rodzi to niestety problematyczną sytuację, bo w zasadzie do końca roku osoby balansujące w okolicach progu będą miały trudności w stwierdzeniu, czy będą musiały odprowadzić jakiś podatek, czy nie - pilnowanie średniej przy zmiennej wartości może okazać się trudnym wyzwaniem dla przeciętnego obywatela nie prowadzącego wyliczeń w arkuszu kalkulacyjnym czy innym programie przeznaczonym do tego celu. A już szczególnie, jeśli odniesiemy to do funduszy inwestycyjnych czy rynku akcji, gdzie każdego dnia mamy inną wartość i to niezależnie od czynionych wpłat, wypłat lub doliczanych odsetek. I to nie koniec. Sposób liczenia jest wbrew pozorom jeszcze bardziej zwiły. Ponieważ Średnią wartość aktywów OKI (...) stanowi suma dziennych wycen wartości aktywów OKI (...), powiększona o sumę wpłat dokonanych przez podatnika (...) to jednak . Suma wpłat (...), jest pomniejszana o wartość wpłat [minus suma wypłat w danym dniu]. To sprawia, że pilnowanie progu zwolnienia będzie niezwykle trudne w przypadku takich aktywów.

To, co najbardziej interesuje to określenie podatku na wysokości 19% wartości stopy referencyjnej NBP obowiązującej w dniu 31 października roku poprzedzającego rok podatkowy, niemniej niż 0,1 %, przy czym stawkę podatku zaokrągla się do dwóch miejsc po przecinku w dół.. Podatek ten będzie obowiązywał dla aktywów powyżej progów zwolnienia, a więc 100 000 zł dla funduszy inwestycyjnych inwestycyjnych i emerytalnych (o ile 70% ich lokacji odbywa się w kwalifikowanych aktywach), obligacji złotówkowych, akcji spółek, których kapitał denominowany jest w złotych (a więc nie będą to wszystkie spółki z GPW!) oraz środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach. Ponadto przysługuje jeszcze dodatkowe zwolnienie w kwocie 25 000 zł w odniesieniu wyłącznie do środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych innych niż rachunki lokat strukturyzowanych, obligacji i bonów skarbowych. Zatem jeśli wrzucimy 125 000 zł w obligacje, to w całości jesteśmy zwolnieni z podatku.

A tak właściwie to ile ten podatek wyniesie? Gdyby OKI działało teraz, stawka podatku wyniosłaby 0,71%. Niemniej, w pierwszym roku obowiązywać będzie stawka 0,85%. Przypominam, że to stawka od aktywów powyżej progów zwolnienia.

Jak to się przełoży? Praktycznie będzie to bardzo zbliżone do tego, co przedstawiłem na pierwszym wykresie poprzedniego wpisu. Choć narastanie nowego podatku będzie nieznacznie wolniejsze, niż przy przyjętym tam warunku (0,05 p.proc wyższym podatku), to jednak przy kwocie 240 000 zł zakładając 4% zysk z lokaty, na obecnych warunkach zapłacimy 1 824 zł podatku (19% z 9 600 zł zysku), zaś dla OKI kwota wyniesie 1 827 zł (0,85% z 215 000 zł). Widać tu, że niewielka różnica podatku OKi potrafi dość znacząco przesuwać punkt przecięcia, bo aż o 80 000 zł. To też ukazuje, jak istotny będzie miała wpływ stopa referencyjna. Idę o zakład, że mogą pojawiać się naciski na jej wyższe utrzymywanie w październiku. Każde 0,5 p.proc. zmiany stopy referencyjnej będzie oznaczało podatek zmieniający się o niecałe 0,01 p.proc. podatku od nadwyżki, co dla opisanego przykładu przekłada się na ok. 20 zł.

Warto przypomnieć, że w przypadku OKI nawet strata będzie oznaczała konieczność zapłaty podatku, gdy zgromadzone środki przekroczą próg. Jego pilnowanie będzie więc szalenie istotne w kontekście maksymalizacji wykorzystania ulgi. A że podatek jest niezależny, więc nie będzie można tą stratą go rozliczyć.

Co jednak w czasie z samymi progami zwolnień? Przez 3 lata będą one na stałym poziomie (a więc efektywnie - wobec siły nabywczej - będą się zmniejszać). Dopiero od 2030 roku będą corocznie podwyższane w stopniu odpowiadającym wskaźnikowi wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w okresie pierwszych trzech kwartałów roku poprzedzającego rok podatkowy w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego (...), przy czym kwotę zwolnienia zaokrągla się do pełnych 100 złotych w dół.. Choć dla mnie ten zapis ponownie jest enigmatyczny - to ma być średnia inflacja liczna w 3 kwartałach? Czy jak liczona? I czemu tylko 3, a nie 4 (np. ostatni roku wcześniejszego i 3 pierwsze roku minionego względem nowego roku).

Komu zatem OKI się opłaci? Pierwszą grupą będą na pewno ci, którzy nie posiadają dużych oszczędności. Dla odkładających na lokatach będzie to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dla inwestujących w akcje będzie to 4-krotnie wyższa kwota.

Druga grupa, która skorzysta, to ci, którzy osiągają ponadprzeciętne zyski z akcji. Tutaj nawet zapłata podatku OKI od większej sumy aktywów może okazać się bardziej korzystna, niż płacenie 19% od zysków. Jeśli ktoś będzie umiał z 0,5 mln zł osiągnąć 10% zysku, a więc 50 000 zł, to standardowo musiałby zapłacić aż 9 500 zł podatku belki, zaś dla OKI podatek wyniesie tylko 3 400 zł.

Pytanie tylko, czy ktokolwiek będzie umiał się połapać w mnożonych przepisach ulg podatkowych, jakie dostarcza nam rząd? Mamy już IKZE, które do pewnych kwot wpłat pozwalają odliczyć podatek, IKE, których środki przy zachowaniu odpowiednich warunków, będą zwolnione z podatku, PPK. Do tego dochodzą dobrowolne programy emerytalne prowadzone przez niektóre firmy (PPE). A teraz wprowadzamy OKI. Sama ilość konto może przyprawić o zawrót głowy - OKI, nie-OKI (na gorszą koniunkturę), IKZE, IKE, do tego lokaty. I jeszcze pilnowanie wysokości środków przy niełatwym algorytmie obliczania średniej.

Dla mnie sam zapis art. 25 ust. 1 ustawy Stawka podatku od wartości aktywów w roku podatkowym wynosi 19% wartości stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego obowiązującej w dniu 31 października roku poprzedzającego rok podatkowy, nie mniej niż 0,1% (...) jest dość nieprecyzyjny - czy na pewno 0,1% odnosi się do stopy referencyjnej, czy może do podatku OKI? Jeśli to OKI, to już od 2028 roku OKI będzie znacznie mniej opłacalne.

Czy zatem OKI to ulga czy w rzeczywistości ukryty podatek? Odpowiedź dla osób z większym zasobem robi się bardzo trudna i zależna od wielu czynników. Dla jednych może być ulgą. Dla tych, którzy nie bardzo chcą aktywnie liczyć, a wolą odłożyć kasę do funduszu - może być pułapką. Czy naprawdę potrzebujemy jednak tak skomplikowanych przepisów?

Informacje o wpisie
Wpis czytano:39 razy
3,69/dzień
Ocena wpisu:
brak
(Kliknij właściwą gwiazdkę, by oddać głos)

Wróć

Komentarze (0)


Ładowanie komentarzy... Trwa ładowanie komentarzy...

Zobacz inne wpisy

ZobaczOstatnio dodanePodobne

Strona istnieje od 25.01.2001
Ta strona używa plików Cookie.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych a zakresie podanym w Polityce Prywatności.
 
archive To tylko kopia strony wykonana przez robota internetowego! Aby wyświetlić aktualną zawartość przejdź do strony.

Optymalizowane dla przeglądarki Firefox
© Copyright 2001-2026 Dawid Najgiebauer. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ostatnia aktualizacja podstrony: 5.07.2026 11:01
Wszystkie czasy dla strefy czasowej: Europe/Warsaw