Trzecia siła polityczna
Zbliżają się wybory samorządowe. Coraz głośniej i coraz więcej gorących kampanii przedwyborczych prowadzonych przez polityków. W mediach coraz częściej pojawiają się sondaże prezentowane w kontekście ugrupowań.
Nie wiem, dlaczego, bo idąc na wybory samorządowe chcę wybierać człowieka, a nie ugrupowania polityczne. Ale niestety bardzo często właśnie konkretny człowiek jest postrzegany przez pryzmat frakcji, do której należy.
Do jakiej więc należeć? PO? PiS? A może innej? Sprawdziłem, i na dwucyfrowe poparcie może liczyć ktoś inny! Praktycznie w każdych wynikach znacząco objawia się chęć zagłosowania przez obywateli na "Nie wiem". Co więcej, ta partia jeszcze nie jest zarejestrowana! Zatem istnieje bardzo duży potencjał na sukces w wyborach nie tylko samorządowych, ale i parlamentarnych. Wystarczy tylko stworzyć partię "Nie wiem" i stołek gwarantowany!
Szkoda, że podczas prowadzenia sondaży nie pozwalają wybór na jeszcze jednej partii, która nie tylko miejsce, ale pewnie i zwycięstwo miałaby w kieszeni - "Mam gdzieś politykę".
Komentarze (…)