BLOG

Subskrybuj kanał blogu

KatalogiWpisAchronologicznyTematycznyPoczytnościPopularnościOcen

Inteligencja roślin

sobota, 1 września 2012
Tematyka: botanika, inteligencja, miłość, radość, rośliny, szczęście

Od wielu lat naukowcy na różne sposoby starają się sprawdzić, czy rośliny, podobnie jak zwierzęta, mają świadomość, odczuwają ból, czują i rozmawiają między sobą lub z innymi gatunkami. I coraz częściej dowody te kończą się pozytywną odpowiedzią na tak formułowane hipotezy. Zainteresowanych naprawdę odsyłam do wielu ciekawych opisów doświadczeń, w których w różny sposób traktowano rośliny (a nawet nasiona czy ogólnie - materię organiczną), gdzie rozmawiano z nimi, kierowało myśli... Wyniki mogą być dla niektórych wręcz szokujące.

I ja też mam dowód na to, że moja Maranta czuje i na dodatek... Ale o tym za chwilę. Krótka charakterystyka: Jest to kwiat o ciemnozielonych liściach z czerwonymi nerwami. Bardzo ruchliwy, gdyż w zależności od światła liście albo się unoszą (w nocy), albo opadają. I to już wyróżnia ten gatunek roślin na tle wielu innych.

Ale inną cechą jest to, że Maranta w warunkach domowych kwitnie dość rzadko. Jednak moja Maranta kwitnie nieprzerwanie od blisko 3 miesięcy! A to wszystko przez to, że czuje i wraża swoją wdzięczność i zadowolenie.

Skąd ta pewność? Otóż pewnego dnia stwierdziłem, że może jej doniczka jest zbyt mała. Zdecydowałem się na przeprowadzkę jej miejsca zasiedlenia w nową, większą donicę. Oj, praktycznie to były same korzenie pozwijane i posplatane ze sobą. Na dodatek odkryłem na nich ciekawe bulwy, w których pewnie magazynuje wodę. To było trochę jak rozebranie kobiety, by podejrzeć jej sekrety ;p. Zacząłem więcej uwagi jej też poświęcać. Częściej rozmawiałem; zaczęliśmy pić z jednej szklanki. Tak, choć aż tak bardzo nie przepadam za wodą gazowaną, to jednak zawsze gdy piję, to częstuję i ją. Ja wiem, że ona uwielbia ta bąbelki z dwutlenku węgla ;) I właśnie swoimi kwiatami wyraziła mi swoją wdzięczność, radość i zadowolenie. Niczym oczy zakochanej kobiety, kwiaty jej wesoło spoglądają co dnia mimo, iż jeden może utrzymać się tylko przez 24 godziny. Stąd domyślam się, ile wysiłku kosztuje ją to nieustanne kwitnienie. A jednak ta zakochana kobieta nie zwraca uwagę na koszty, lecz pragnie się swoim uczuciem dzielić. I tylko jedno ją odróżnia od ludzi - nie zdradzi, nie zapomni i nie będzie udawać. Po prostu to czuję. Mój Kwiatuszek :*

Informacje o wpisie
Wpis czytano:109 razy
0,03/dzień
Ocena wpisu:
6,00 (1 oceniających)
(Kliknij właściwą gwiazdkę, by oddać głos)

Wróć

Komentarze (0)


Ładowanie komentarzy... Trwa ładowanie komentarzy...

Zobacz inne wpisy

ZobaczOstatnio dodanePodobne

Strona istnieje od 25.01.2001
Ta strona używa plików Cookie.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych a zakresie podanym w Polityce Prywatności.
Reklama  
archive To tylko kopia strony wykonana przez robota internetowego! Aby wyświetlić aktualną zawartość przejdź do strony.

Optymalizowane dla przeglądarki Firefox
© Copyright 2001-2024 Dawid Najgiebauer. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ostatnia aktualizacja podstrony: 17.07.2023 19:35
Wszystkie czasy dla strefy czasowej: Europe/Warsaw