BLOG

Subskrybuj kanał blogu

KatalogiWpisAchronologicznyTematycznyPoczytnościPopularnościOcen

Piłeś? Nie jedź!

piątek, 21 maja 2010
Tematyka: komputery, nauka, ruch drogowy

To i wiele innych haseł nawołuje do tego, by nie prowadzić samochodu po alkoholu. Jednak dzień w dzień można znaleźć informacje o dziesiątkach lub setkach zatrzymanych pijanych kierowców. A co z tymi, których nie udało się zatrzymać? Statystyki przerażają. I choć wydaje się niektórym, ze skoro są w stanie logicznie myśleć, to są w stanie prowadzić auto, to jednak rzeczywistość często weryfikuje ten pogląd.

Sam postanowiłem przeprowadzić pod tym kątem mały test. Szkoda było szampana, który stał już w lodówce otwarty od pewnego czasu. A że gdzieś naszła ochota na pogwałcenie własnych zasad i reguł, to przy okazji postanowiłem sprawdzić, jaki to będzie miało wpływ. Oczywiście nie łapałem kluczyków i nigdzie autem nie wyjeżdżałem (i dziś absolutnie już tego zrobić nie zamierzam). Więc jak przetestowałem? Otóż mam pewną swoją ulubioną grę - Life For Speed. Czasem w wolnych chwilach lubię się tam pościgać. Dziś więc postanowiłem sprawdzić, jak owe - raptem - pół butelki szampana wpłynie na rezultaty osiągane w prostej, acz dość wiernie oddającej fizykę, grze.

Samochód co zawsze, ustawienia co zawsze, trasa co zawsze. Niezwykła powtarzalność warunków pozwala na dość miarodajne testy. Na co dzień czas 1:35.000 jest dość częstym czasem, wyjątkowo udane jak na mnie okrążenie mieści się w czasie 1:34.600. A jak było dziś? Absolutnie nie potrafiłem zejść poniżej 1:36.000. Choć starałem się, wydawało mi się, że obieram właściwy tor jazdy i we właściwych momentach hamuję i przyspieszam, że generalnie cały przejazd jest bez większych błędów, to jednak czasy zaskakiwały mnie in minus. Czy można to tłumaczyć gorszym dniem? Raczej nie, gdyż powtarzalność wyniku zazwyczaj i dziś wykluczają raczej takie rozwiązania. Tak więc doskonale znana trasa nagle zaczęła być pokonywana o sekundę do dwóch wolniej, niż na trzeźwo. A co najgorsze, to we wszelkich krytycznych sytuacjach jest po prostu mniej chęci do jak najszybszego opanowania auta. I choć widzę poprawnie, choć myślę logicznie, to jednak coś w jeździe było nie tak. Ot, przekonałem się, jaki może mieć wpływ raptem pół butelki szampana...

Jeśli ktoś ma swoją ulubioną grę, w której prowadzi pojazd - gorąco zachęcam do przeprowadzenia sobie takiego testu! Bezpiecznie można przekonać się, jak wpływa na nasze zachowanie alkohol. Ja przekonałem się. I utwierdziło mnie to w mym postanowieniu, że absolutnie żadnego alkoholu, jeśli mam wyjechać samochodem na ulicę! Czołem! %~*

Informacje o wpisie
Wpis czytano:41 razy
0,01/dzień
Ocena wpisu:
brak
(Kliknij właściwą gwiazdkę, by oddać głos)

Wróć

Komentarze (0)


Ładowanie komentarzy... Trwa ładowanie komentarzy...

Zobacz inne wpisy

ZobaczOstatnio dodanePodobne

Strona istnieje od 25.01.2001
Ta strona używa plików Cookie.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych a zakresie podanym w Polityce Prywatności.
 
archive To tylko kopia strony wykonana przez robota internetowego! Aby wyświetlić aktualną zawartość przejdź do strony.

Optymalizowane dla przeglądarki Firefox
© Copyright 2001-2024 Dawid Najgiebauer. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ostatnia aktualizacja podstrony: 17.07.2023 19:35
Wszystkie czasy dla strefy czasowej: Europe/Warsaw