BLOG

Subskrybuj kanał blogu

KatalogiWpisAchronologicznyTematycznyPoczytnościPopularnościOcen

Geograficznie

sobota, 8 maja 2010
Tematyka: geografia, media, niewiedza

Weekend, urlop... Czas, w którym bardziej istotna staje się pogoda, przeto na prognozy uważniejszym okiem się spogląda. I pewnie i tak nie sprawdzą się te długoterminowe, znów za dzień powiedzą coś zupełnie innego niż dziś. Jak zwykle. Lecz nie nad tym ręce załamywać. W końcu skąd można przewidzieć, w którym miejscu na Ziemi motyl zamacha skrzydłami wywołując u nas burzę? Martwi natomiast coś innego...

Szczególnie ogólnopolskie kanały przejawiają skłonność do dość ignoranckiego podejścia do wiedzy o geografii. Może gdy prezenter mówi "na zachodzie" pokazując okolice Warszawy można się pośmiać. Śmieszy mówienie o pomorzu gdzieś pod Łodzią. Można wybaczyć, gdy nieumiejętnie stara się trafić ręką w miejsce na mapie, której to w rzeczywistości za nim nie ma. Te wpadki zna każdy i są świetnym materiałem promocyjnym w Internecie. Lecz są rzeczy niewybaczalne. Zdecydowanie zauważyłem tendencję, że każde mówienie "Śląsk" oznacza Dolny Śląsk. Czyżby wszyscy prezenterzy pochodzili właśnie z okolic Wrocławia, dla których to ludzi jedynym Śląskiem jest ich własny, zapominając o prawdziwym Zagłębiu, prawdziwej Silesii? Prawdziwy Śląsk to ten Górny! Ale nie dla prezenterów pogody gdyż... Dla nich Katowice to Małopolska! Ileż to razy pokazywali chmurkę umieszczoną gdzieś w okolicach Katowic czy Dąbrowy Górniczej, a za każdym razem komentowali "w Małopolsce będzie padać". I doprawdy nie potrafię zrozumieć, czemu tak nagminnie ignorowana jest ta część Polski, z której kraj ma największe dochody, z której to części węgiel zasila w energię elektryczną resztę rejonów, która jest znakiem rozpoznawalnym w świecie przemysłu kopalnego i (do niedawna) hutniczego.

Czy ktoś spoza GOP potrafi mi wytłumaczyć, dlaczego Śląskiem nazywany jest Wrocław, a Katowice Małopolską? Gdzie w takim razie leży dla innych GOP? A może on wcale nie istnieje? Czy tak uczą właśnie w szkołach w reszcie kraju? A podobno ludzie mieszkający w Polsce uchodzą za jednych z najlepiej wykształconych w dziedzinie geografii i to na całym świecie. I nie ważne, że ktoś potrafi wskazać położenie Tadżykistanu, jeśli nie potrafi nazwać poprawnie rejonów w swoim własnym kraju.

Więc, drodzy rodacy, nie szukajcie mnie, bo jeśli powiem, gdzie jestem, to i tak mnie nie znajdziecie. A pogodę ocenię sobie sam po chmurach, wietrze, kolorze nieba o wschodzie i zachodzie wywoływanego ilością pyłów w powietrzu i obserwując rośliny i zwierzęta. Do zobaczenia za tydzień!

Informacje o wpisie
Wpis czytano:60 razy
0,01/dzień
Ocena wpisu:
brak
(Kliknij właściwą gwiazdkę, by oddać głos)

Wróć

Komentarze (0)


Ładowanie komentarzy... Trwa ładowanie komentarzy...

Zobacz inne wpisy

ZobaczOstatnio dodanePodobne

Strona istnieje od 25.01.2001
Ta strona używa plików Cookie.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych a zakresie podanym w Polityce Prywatności.
 
archive To tylko kopia strony wykonana przez robota internetowego! Aby wyświetlić aktualną zawartość przejdź do strony.

Optymalizowane dla przeglądarki Firefox
© Copyright 2001-2024 Dawid Najgiebauer. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ostatnia aktualizacja podstrony: 17.07.2023 19:35
Wszystkie czasy dla strefy czasowej: Europe/Warsaw